RODEO 2001 Bartosz Sawicki sawickib@iem.pw.edu.pl Właśnie zakończył się tegoroczny cykl zawodów w kajakowym rodeo. Warto chyba czytelnikom 'Kajak i My' zaprezentować co wydarzyło się w tym roku, czego można spodziewać się w przyszłym - czyli jak rozwija się młoda polska scena Rodeo. Sezon 2001 był trzecim sezonem, w którym rozgrywaliśmy oficjalne zawody Rodeo. Jednak w tym roku po raz pierwszy środowisko Rodeo zdecydowało się na wprowadzenie cyklu zawodów i związanej z tym klasyfikacji generalnej. Pomysł przyjął się doskonale, odbyły się trzy zawody, obliczono wyniki, rozdano nagrody. Cała tegoroczna rywalizacja przebiegała w cieniu Tomasza Kukuły (klub WAKK Habazie), czyli popularnie znanego Szumka, który startował w tym roku po raz pierwszy (wcześniej był głównym animatorem, organizatorem i sędzią). Wygrywał on zdecydowanie każde zawody, a więc również klasyfikację generalną. Trzeba jednak przyznać, że Piotr Sikora i Grzegorz Garlewicz (obaj z Retendo) szybko uczą się nowych figur i mogą zagrozić pozycji Szumka. A jeśli uwzględnimy aktywność nowego klubu KTR Kontra z Lublina, który zbudował nowe miejsce do zabawy i dużo ćwiczy, to jestem pewien, że rywalizacja w roku 2002 będzie bardzo ciekawa. Pierwsze zawody Białka Rodeo, zwyczajowo związane z Pucharem Prezesa AKTK Bystrze, odbyły się 10 czerwca 2001r. Niestety z powodu bardzo niskiego stanu wody w tytułowej Białce, trzeba było je przenieść na tor kajakarstwa górskiego w Wietrznicach nad Dunajcem. Odwój pod zastawką był już wcześniej znany miłośnikom rodeo, jednak oficjalne zawody rozegrano tam po raz pierwszy. Postęp od poprzedniego roku był znaczący, o podium walczyły tylko osoby, które panowały nad kajakiem w figurach pionowych. Wygrał Tomek Kukuła dzięki umiejętności wysoko punktowanego splitwheela, której nie posiadali jeszcze inni zawodnicy. Drugi raz spotkaliśmy się tydzień później również na torze w Wietrznicach. Powodem przyspieszonych zawodów był termin Międzynarodowego Spływu Dunajcem i chęć prezentacji na nim tej nowej dyscypliny kajakowej. Udało się, zawodnicy pokazali, jakie to 'cuda' można zrobić używając kajaka i wiosła: płaskie obroty, surf przodem i tyłem, cartwheele, spitwheele, piruety. Układ miejsc w finale nie zmienił się znacząco i nic dziwnego, bo tydzień to zbyt krótko, by konkurenci Szumka mogli się czegoś nowego nauczyć. Po raz trzeci zawody w Wietrznicach odbyły się 8 września 2001r. Ciekawostką było to, że mieliśmy okazję gościć zawodników z Czech i Wielkiej Brytanii. Pojawili się również nowi zawodnicy z nowymi kajakami z Polski. Faworyt, Tomasz Kukuła, wykorzystał doskonałą znajomość playspotu i po raz koleiny wygrał, tym razem na międzynarodowym forum. Po zawodach odbyły się warsztaty, które poprowadził nasz polski rodeomistrz. W miłej i koleżeńskiej atmosferze uczyliśmy się nowych figur. Na wieczornej imprezie, którą zorganizowała firma Retendo, ogłoszono wyniki i rozdano nagrody ufundowane przez firmę ProKajak. Miejsca na podium nie były dla nikogo zaskoczeniem: 1. Tomasz Kukuła, WAKK Habazie, Warszawa 2. Piotr Sikora, Retendo, Kraków 3. Grzegorz Garlewicz, Retendo, Kraków W całym cyklu wzięło udział 19 zawodników, w tej liczbie mieszczą się niestety tylko dwie dziewczyny. Jeśli chodzi o sprzęt, czyli bardzo ważny element w kajakowym rodeo, to warto zauważyć, że czołówka używa już specjalnych wioseł. Ten dosyć nowy wynalazek, różni się od zwykłych wioseł kątem skręcenia piór (45 stopni) i specjalnym ich profilowaniem. Wszystko to po to, żeby uwzględnić nietypową pracę wiosła. Podczas wykonywania figur rodeo pracuje ono zupełnie inaczej niż w czasie klasycznego wiosłowania, np. pchanie jest równie ważne jak ciągnięcie. Dodatkowo długość wiosła nie przekracza 200cm, a jego waga 1300g. Kajaki reprezentowały pełną gamę kolorów, kształtów i producentów. Dziś praktycznie każdy z zawodników ma swoją rodeołódkę, co dwa lata temu wydawało się niemożliwe. Na polskim rynku dominują producenci Necky, Prijon, Eskimo. Uznawane na świecie kajaki firmy WaveSport, czy Riot, są rzadko spotykane. Wynika to z ich stosunkowo wysokiej ceny spowodowanej koniecznością transportu poprzez Atlantyk. Na szczęście Kanadyjczycy z Necky zaczęli robić swoje kajaki na Czechach i dzięki temu mamy ich produkty dostępne po rozsądnej cenie. Plany na sezon 2002 są ambitne. Chcemy ustalić i rozegrać cztery zawody, z których trzy najlepsze wyniki będą się liczyły w klasyfikacji generalnej. W planach jest również włączenie do cyklu, nowego playspotu, który powstał pod Lublinem. Prawdopodobnie wprowadzimy również oddzielną klasyfikację dla kobiet. Trzeba będzie przeprowadzić nowe szkolenia na sędziów rodeo. Wszyscy musimy się dużo nauczyć. Głównym problemem, z którym się borykamy jest brak miejsc do ćwiczenia, chodzi o fale, odwoje, lub jakiekolwiek niewykorzystane spietrzenia powyżej 50cm na rzekach o przepływie większym niż 1m3/s (szerokość 5-10 metrów). Mam nadzieję, że wśród czyteników KiM znajdą się kajakarze, którzy spotkali taką przeszkodą na swoim szlaki. Bardzo proszę o zgłaszanie takich miejsc na mój adres. Zainteresowanych tematem zapraszam do Internetu: 1. http://kajaki.iem.pw.edu.pl/fbw/rodeo/ - najbardziej oficjalna polska strona Rodeo 2. http://www.retendo.com.pl/rodeo.html - rodeostrona polskiej firmy "Retendo" 3. http://playak.com - jeden z największych angielsko języcznych serwisów poświęconych rodeo: opisy playspotów na całym świece, filmy pokazujące figury i wiele innych informacji 4. http://www.freestylekayaker.com - najlepsze miejsce, żeby pooglądać i wybrać sobie łódkę rodeo